ul. Legionów 92, 42-202 Częstochowa, Polska
+48 34 361 31 18 wew. 110, +48 34 344 18 28
szkolenia@sgpgroup.eu

Pierwszy dzień w nowej pracy – jak się zachować?

Pierwszy dzień w nowej pracy – jak się zachować?

Pierwsza faza – obserwacja

Zanim zaczniesz pracę, powinieneś sporo wiedzieć o firmie, w której się zatrudniasz. Czym się zajmuje? Czego może od Ciebie oczekiwać? Jakie będą Twoje obowiązki. Kiedy już wejdziesz w szeregi zatrudnionych, dużo obserwuj. Okaż zainteresowanie ludźmi, którzy Cię otaczają. Uśmiechaj się, staraj się być życzliwy i pomocny. Obserwuj, może nawet warto brzydko podsłuchać, kto jaki jest, o czym rozmawia, co lubi robić. W ten sposób szybciej dotrzesz do tego, z kim masz do czynienia i jaką maskę założyć.

Niestety na początku nie ma co się zbytnio uzewnętrzniać. Zdecydowanie zakazane jest przerywanie czyjejś pracy, czy wtrącanie się w rozmowę innych pracowników. Takim zachowaniem szybko mógłbyś zapracować na łatkę szkodnika a tego naprawdę trudno się pozbyć. Stań w cieniu, słuchaj i odpowiadaj na pytania. Dzięki temu zdobędziesz zainteresowanie pracowników i dasz sobie szansę na zyskanie sympatii.

Druga faza – kilka słów o sobie

Współpracownicy zaczęli zadawać pytania? To świetnie! Oznacza to, że są Tobą realnie zaciekawieni. Co robisz? Skąd jesteś i czy masz dzieci? Ciesz się nawet najmniejszym zainteresowaniem. To bardzo dobry znak. W tym momencie masz okazję odkryć rąbek tajemnicy i pokazać, jaki jesteś. Nie przesadzaj jednak, odpowiedź na jedno pytanie nie powinna się ciągnąć w nieskończoność. Wręcz przeciwnie, warto odbić piłeczkę, powiedzieć trochę o sobie, po czym wykazać zainteresowanie rozmówcami.

Absolutnie unikaj tematu polityki, wiary i pieniędzy. Nawet, jeśli 5 na 7 osób, z którymi siedzisz w pokoju ma podobne poglądy, co Ty. Nie wychylaj się do tego stopnia, zachowaj cierpliwość a takie ryzykowne tematy zostaw na rozmowy ze znajomymi, których znasz naprawdę długo.

Trzecia faza – praca przede wszystkim

Oczywiście w pracy najważniejsze jest to, co potrafisz. Nie bez przyczyny zaczęliśmy jednak od kwestii społecznych. Czasem zdarza się, że najlepszy specjalista, który nie wpasuje się w grupę, zaburzy system pracy a przez to nie utrzyma się na stanowisku. Pamiętaj, że w każdym zakładzie pracy ważne jest ujęcie jakościowe – bez kompromisów w zespole, nie ma szans na rozwój firmy. Właśnie dlatego powinieneś dać się lubić.

Podczas okresu próbnego mimo wszystko musisz skupić się na pracy. Uważasz, że reszta tylko popija kawę i plotkuje? Tak naprawdę nie wiesz, ile obowiązków mają na głowie pozostali pracownicy. Dodatkowo, jeśli ktoś pracuje w danej firmie dłużej niż Ty, powinieneś wiedzieć, że kiedyś ten ktoś musiał zacisnąć zęby, jak Ty teraz. Zdobył zaufanie i wywiązuje się z obowiązków a dodatkowo jest lubiany – może dlatego tak często widzisz jak się z kimś śmieje, czy podjada ciasteczka.

Nie skupiaj się na tym, co powierzchowne. Prawda zawsze ma głębsze znaczenie, niż to powierzchowne, które tak bardzo Ci się narzuca. To Twój czas próby, dlatego skup się na pracy. Pokaż ile z siebie dajesz. Nawet, jeśli przez to rzadziej napijesz się kawy i odnajdziesz w temacie podejmowanym przez zespół. Przeczekaj ten okres a zobaczysz sam, jak bardzo się opłaciło.

Czwarta faza – sami swoi

Kiedy pracodawca będzie zadowolony z efektów Twojej pracy a dla zespołu nie będziesz już pasażerem jadącym na gapę tym pociągiem, możesz być z siebie dumny. Przeszedłeś właśnie najtrudniejszy okres – teraz będzie już tylko lepiej. Możesz pokazać więcej siebie (oczywiście pamiętając, że jesteś w pracy). Zamiast czarnej spódnicy, załóż designerskie dzwony i gustowną koszulę. Pokaż trochę swojego poczucia humoru i dystansu do życia. Właśnie na tym etapie należysz już do ekipy samych swoich.

Właśnie od teraz należysz do teamu – możesz liczyć na współpracę, wymianę poglądów i wspólne działanie na korzyść firmy. Wasze burze mózgów mogą dać wspaniałe efekty a Ty każdego dnia z radością będziesz przychodzić do pracy. Zapomnij o ściśniętym żołądku i gubienia języka w gębie. Teraz, świadom swoich umiejętności możesz śmiało iść do przodu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *